|
Witaj, nie jesteś zalogowany.
Zaloguj się
| |
|
JAK TO JEST Z TĄ MIŁOŚCIĄ?

Jak to jest z tą miłością? Kochamy sercem czy rozumem? Czy obiekt uwielbienia musi spełniać jakieś kryteria by stać się godnym naszego uczucia i podziwu, czy też nie mamy zupełnie nic do powiedzenia bo miłość przychodzi kiedy chce i odchodzi kiedy chce? Czy miłość to powolny proces poznawania i akceptowania, aż do pełnej akceptacji, czy też raczej grom z jasnego nieba, metafizyczny obłęd i nic nam do tego? Miłość jest ponoć ślepa co ma oznaczać że to nie my wybieramy sobie partnera na skutek racjonalnego wyboru i swoistego rachunku korzyści i strat ale stan zaćmienia umysłu który uwalnia nas od wszechobecnej kontroli umysłu. Taka miłość jednakże okazuje się zwykle po prostu chwilowym zauroczeniem i typowym porywem serca niezbyt trwałym by przetrzymać trudy i znoje dnia codziennego, toteż szybko przemija. Jednak wyrachowane, wykalkulowane "uczucie" to coś okropnego, przypomina raczej inwestycje z przewidywaną dodatnią stopą zwrotu. Jak pogodzić w miłości ogień i wodę, serce i rozum. Jak zachować odrobinę zdrowego rozsądku kiedy czujemy motyle w brzuchu i trzepot rozszalałego w uniesieniu serca na widok ukochanego. Wydaje się, że w miłości trzeb kierować się po części rozumem po części zaś intuicja. Całą sztuka polega na tym aby odnaleźć równowagę pomiędzy racjonalnym to znaczy sensownym a irracjonalnym. Bo co to za miłość, na którą mamy całkowity wpływ i możemy nią dowolnie sterować.? To miłość ma nas porywać i prowadzić w pożądaną przez nas stronę.
| |
|
|
|
JAK TO DZIAŁA?

Portal umożliwia kontakt ludziom nie pozostającym w stałych związkach, znajdującym się w różnej sytuacji życiowej. Różne kategorie w dziale SZUKAJ pomagają znaleźć pokrewną sobie duszę, określając środowiska. Kategoria HOBBY zawiera liczne podkategorie obejmujące pasjonatów od filatelistów poprzez kinomaniaków po miłośników sportóW ekstremalnych. Każdy znajdzie środowisko ludzi, z którymi będzie mógł realizować swoje zamiłowania.
| |
|
A...SEKSUALIZM

Istnieją różnice pomiędzy ludźmi identyfikującymi się jako osoby aseksualne, głównie dotyczące odczuwania seksualnego pożądania oraz postrzegania innych ludzi jako atrakcyjnych.
Niektórzy doświadczają jednego z nich, inni obu, a jeszcze inni żadnego [1].
Podniecenie u tych osób, które je odczuwają, nie jest ukierunkowane: jest to potrzeba seksualnej stymulacji. Może się wahać od słabego do silnego, od rzadkiego do częstego. Niektóre osoby aseksualne odczuwają pożądanie osoby, ale nie czują potrzeby jakichkolwiek działań, inni rozładowują to uczucie przez masturbację lub stosunek seksualny.
Osoby aseksualne uważające innych ludzi za atrakcyjnych mogą odczuwać pociąg ku jednej lub obu płciom. Często oczekują wówczas romantycznych związków (od romansów do małżeństwa) z preferowaną płcią, ale zwykle nie chcą, by taki związek zawierał aktywność seksualną. Ze względu na swoją "romantyczną orientację", niektórzy aseksualiści mówią o sobie jako o homo-, bi- lub heteroaseksualistach.
Ci aseksualiści, którzy szukają romantycznego związku, są w trudnej sytuacji, jako że znaczna większość ludzi nie jest aseksualna. Aseksualiści będący w stanie tolerować seks mogą wiązać się z tą większością, ale nawet wtedy ich brak zainteresowania może być frustrujący dla ich partnerów, czyniąc trudnym długotrwały związek. Aseksualiści nie tolerujący seksu mogą iść na kompromis ze swoimi partnerami, dać partnerom możliwość zaspokojenia potrzeb seksualnych gdzie indziej, utrzymywać związek bez seksu z tymi, którzy są skłonni do poświęcenia, umawiać się tylko z innymi aseksualistami, lub żyć samotnie.
Niektórzy aseksualiści używają klasyfikacji, którą opisał (a później z niej zrezygnował) założyciel AVEN (Asexual Visibility and Education Network (Sieć Widoczności i Edukacji Aseksualnej)), jednej z największych internetowych społeczności aseksualnych.
W tej klasyfikacji osoby aseksualne są dzielone na grupy od A do D:
* aseksualista typu A odczuwa podniecenie, ale nie uważa za atrakcyjne innych osób płci męskiej ani żeńskiej,
* typ B uważa ludzi za atrakcyjnych, jednak nie odczuwa do nich pociągu fizycznego,
* typ C zarówno odczuwa podniecenie jak i uważa ludzi za atrakcyjnych, lecz nigdy nie łączy w związku emocji z fizycznością,
* typ D nie odczuwa podniecenia ani pociągu seksualnego.
Ludzie nie są jednak przydzielani do jednej, konkretnej kategorii raz na całe życie. Typ może się zmienić, lub ktoś może być na granicy między jednym a drugim. Należy zwrócić uwagę na to, że w AVEN nie używa się już tej klasyfikacji jako zbyt ograniczonej, ale niektórzy aseksualiści uważają, że jest to dobry sposób na określenie ich orientacji.
Istotnym jest, aby nie mylić aseksualizmu z celibatem, który jest celową abstynencją od aktywności seksualnej. Wielu aseksualistów odbywa stosunki seksualne i wielu żyjących w celibacie nie jest aseksualistami.
źródło: cyberbook.pl
| |
|
|
|
Dostęp do wybranej strefy został ograniczony wyłącznie do zarejestrowanych użytkowników tego serwisu.
Jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem to zaloguj się.
Jeśli nie jesteś zarejestrowany zarejestruj się.
Jeśli chcesz się skontaktować z administratorem serwisu skorzystaj z formularza kontaktowego
| |
|
|